"Wścibscy" - recenzja książki dla ciekawskich

Wścibska Niania, Wścibski Dziadek, Wścibska Babcia, Wścibska Wnuczka, Wścibska Ciotka, Wścibski Kuzyn, wścibski Pies, wścibski Kot – to bohaterowie przezabawnej książki Doroty Gellner pt. Wścibscy. Ich ulubionym zajęciem jest podsłuchiwanie i podglądanie, Wścibscy interesują się wszystkim, co dzieje się u innych ludzi. Mało tego: nie widzą w swoim zachowaniu nic złego i zupełnie nie zraża ich to, że ich mania wtykania nosa w nie swoje sprawy często źle się dla nich kończy, np. przytrzaśnięciem owego nosa.

Anna Kierzkowska

 

Dorota Gellner jest autorką dobrze znaną, wszak ma w swoim dorobku ponad sto książek dla dzieci, bardzo lubianych przez młodego, lecz także i nieco starszego czytelnika. Tym razem również prezentuje barwną galerię nietuzinkowych postaci, stawiając ich w komicznych niekiedy sytuacjach. Jednak mimo tego, że Wścibscy są pozycją naprawdę zabawną, przy której dzieci się zaśmiewają, książka dla dzieci zawiera także walor edukacyjny. Uczy bowiem, czym jest prywatność i że jej naruszanie nie jest mile widziane. Że jest to nie tylko niegrzeczne i źle świadczy o podglądaczu, lecz również bardzo uciążliwe dla osób, których sprawami interesujemy się za bardzo.

 

Czemu warto przeczytać tę książkę dla dzieci?

 

Pozycja podzielona została na kilkanaście rozdziałów, każdy z nich to osobna, rymowana historia, z której klimatem świetnie współgrają kolorowe ilustracje wykonane przez Beatę Zdębę. Polecam! Lektura Wścibskich to naprawdę świetna zabawa!

 

 

Ilustracje: Beata Zdęba

Wydawnictwo: Bajka

Rok wydania: 2012

Liczba stron: 35

Wiek: 4+

 

Wybrane dla Ciebie