Wierszyki czy historyjki?
Wielkanoc czy Boże Narodzenie. Koty czy psy? Kawa czy herbata? Tak, odwieczne problemy dwóch „zwaśnionych” części populacji bywają zabawne ;). Nie myśl sobie, że z czytaniem będzie inaczej. Tu też ścierają się (rzadko na poważnie, ale jednak) dwa ugrupowania: zwolenników poezji i zwolenników prozy. Zwłaszcza dla dzieci! I każde z tych „ugrupowań” ma swoje racje! Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie „czy lepiej czytać dzieciom wierszyki czy opowiadania?”. Pora to jakoś ogarnąć.
Redakcja Tatento