Rozmawiaj, zanim będzie za późno
Sięgając pamięcią do czasów podstawówki, przypominam sobie, że nie miało dla nas znaczenia, w co jesteśmy ubrani, ile mamy przy sobie pieniędzy na przekąski ze szkolnego sklepiku czy kto, jakie ma oceny. Na przerwach spędzaliśmy czas wspólnie. Goniliśmy się po korytarzu, a w czasie lekcji każdy przeszkadzał w takim samym stopniu. No dobra, kilka osób rzeczywiście miało problem ze skupieniem swojej uwagi.
Izabela Bluszcz